Twoja checklista wydaje się nie mieć końca, a nadmiar obowiązków Cię paraliżuje?
Oto kilka rad jak radzić sobie w walce z „taskami”.
Zacznij odpuszczać
Pomyśl nad swoim celami zawodowymi i prywatnymi, dokonaj wyboru tylko po dwa lub trzy cele w każdym z tych obszarów i skup się maksymalnie nad nimi. Wyznaczenie priorytetów pozwoli Ci łatwiej zrezygnować z mało znaczących zadań. Z „to-do” listy wykreśl to, co nie przybliża cię do żadnego z tych celów ani nie jest powiązane z żadnym z nich.
Perfekcjonizm nie jest pomocny
Walcz z nadmiernym perfekcjonizmem. To nic nadzwyczajnego, jeśli chcemy aby projekt był dopięty na ostatni guzik. Czasem jednak poprawianie projektu w nieskończoność zajmuje tyle czasu, że nie starcza go już na nic innego. Lepiej chyba, aby zadanie było wykonane nieperfekcyjnie niż wcale, prawda?
Deleguj zadania
Przychodzi jednak w końcu taki moment, że zamiast skupiać się na planowaniu, rozwoju i wykonywaniu najważniejszych działań, tracimy czas na czynności, które z powodzeniem moglibyśmy oddelegować komuś innemu. Zadania czasochłonne, choć proste możesz zlecić młodszym kolegom lub koleżankom, albo rodzeństwu.
Nie bierz na siebie więcej niż jesteś w stanie unieść. Stres, przeciążenie, utrata motywacji i chęci do działania to tylko niektóre skutki, jakie powoduje zasypanie zadaniami. Nie próbuj więc przeceniać swoich możliwości.
Zamiast tego stwarzaj okazję do tego, aby się zatrzymać i poleniuchować. Naładowane baterie to podstawa tego, aby stawić czoło każdej, nawet najdłuższej, checkliście.
Leave A Comment